#2016-04-12 05:24:31 

sisterka

Użytkownik

Posty: 56

Skąd: Warszawa

Wiek: 19

Przez pewien okres w moim życiu korzystałam z pomocy psychologicznej i przez przypadek dowiedzieli się o tym moi znajomi. Niektórzy zaczęli traktować mnie jak trędowatą, zwyczajnie uznali mnie za wariatkę i zerwali kontakt. Czy naprawdę każdy kto chodzi do psychologa musi być od razu postrzegany jak osoba psychicznie chora?
#2016-04-12 08:21:53 

blondina

Użytkownik

Posty: 63

Skąd: Zakopane

Wiek: 16

No widzisz, przynajmniej poznałas, ktorzy znajomi są cos warci, a ktorzy z nich maja siano w glowie. Nawet taka sytuacja moze miec swoja pozytywna strone :) A co do stygmatyzacji osob, ktore chodza do psychologow lub psychiatrow, to faktycznie cos w tym jest, ale mysle ze to powoli zmienia sie na lepsze.
#2016-04-12 10:48:03 

bulimiczka

Użytkownik

Posty: 60

Skąd:

Wiek: 32

Niestety często jest tak, jak w twojej historii. Dlatego przy psychoterapii warto stawiać na dyskrecję, przynajmniej tak mi się wydaje. A ludziom, którzy mają klapki na oczach polecam tę stronę psycholog-wroclaw.info.pl/ . Poczytajcie trochę o terapii, o tym czym zajmuje się psycholog, a dopiero później szufladkujcie ludzi na zdrowych i chorych. W końcu nigdy nie wiadomo, czy kiedyś wy sami nie będzie potrzebowali takiej pomocy.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015